Bo ona miała twarze dwie.
Nie wiem nawet jak na imię jej.
Bo ona tylko dla niego była sobą.
Zrzucała płaszcz, nie udawała kogoś.
On jednak szybko ją zostawił.
Bo taki już był, że tylko się nią bawił.
Ona od teraz już nikomu nie zaufa.
Bo boi się, że ktoś znów ją oszuka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz