Wczoraj byłaś tak bardzo kompleksów pełna,
A dziś narcyzm, do siebie miłość zbędna.
Wczoraj byłaś smutna, taka załamana,
a dziś szczęśliwa, zagoiła się już rana.
Wczoraj byłaś dla mnie - wolna,
a dziś zajęta, moja złość - niepojęta.
Chciałem Cię mieć - dla siebie.
Chronić Cię, mieć już zawsze.
Chciałem z Tobą trwać jak w niebie.
Chciałem żebyś była tak zawsze.
Smutna, nieśmiała, radosna tylko dla mnie.
Miałaś mieć kompleksy, bym dowartościował Cię.
Miałaś być tylko moja już na zawsze przecież.
Zepsułaś to wszystko "skarbie mój".
Dziś śniłaś mi się znów - taka tylko moja,
ja byłem Twój,ale obudziłem się.
Było ze mną całkiem już źle.
Nagle okazało się,że to wcześniej to zły sen.
Jesteś tylko moja,teraz już to wiem.
Wcale nie zmieniłaś się.Moja słodka to był sen.